niedziela, 20 listopada 2016

Rogalinek #2



Skany odbitek stykowych 9x12.

Rogalinek.

Czyli śladami Heinza Eberta we własnych butach.

15km wędrówki z 15 kilogramami na plecach. Dla chcącego nic trudnego. Nawet gdy pada.

(takie już to moje zezowate szczęście)




Było warto, chociażby dla siebie.


4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - dobrze chroni przed deszczem i robi za całkiem wygodną płachtę, gdy ostrzysz i kadrujesz na matówce ;)

      Usuń
    2. No i jeszcze namiot z niej zrobisz, gdybyś chciał koczować - za to właśnie cenię wynalazki LWP, czy NVA. Tanie (bo dużo tego u nas) i bardzo praktyczne.

      Usuń
  2. Mam dwie i oryginalny stelaż więc pełen namiot :)

    OdpowiedzUsuń