Socreal pewnych miejsc, który wręcz bije w mordę swoją brzydotą niestety wciąż żyje.
Przywołuje te mniej fajne wspomnienia.
I funduje podobne następnym pokoleniom.
Niepocztówka z przeszłości, mniej przyjemnych/estetycznych zakamarków pamięci i wspomnień niechcianych.
Moja Wielkopolsko 2012, nadchodzę.
Przywołuje te mniej fajne wspomnienia.
I funduje podobne następnym pokoleniom.
Niepocztówka z przeszłości, mniej przyjemnych/estetycznych zakamarków pamięci i wspomnień niechcianych.
Moja Wielkopolsko 2012, nadchodzę.

Ale Ty chyba w gruncie rzeczy całkiem lubisz tą prl'owską estetykę:) W jakiś dziwny sposób Cię pociąga hmm?:)
OdpowiedzUsuńA tak nawiasem mówiąc, z tego co ostatnio wyczytałem, to opinie Polaków nt PRL są podzielone na dwa, część chciała by żyć w socjalizmie, a część w warunkach takich jak obecnie. PRL kojarzy się bowiem z socjalnym bezpieczeństwem, brakiem dzisiejszej rywalizacji i utowarowienia życia codziennego. Oczywiście wiadomo do kogo w większości należą takie opinie.
Tak czy owak, PRL wraca, tyle tylko że w formie nostalgicznego wspomnienia, ciekawskiego zainteresowania, lub chęci eksperymentowania z różnymi "nietuzinkowymi" (dziś) estetykami :D
Moje zamiłowanie do brzydoty to jedno, nie lubię jednak jej w nadmiarze i na każdym kroku - tak jak w przypadku parku w którym to coś się znajduje. Poza tym jest to dla mnie symbol zupełnie innego świata. Osobiście nie uważam go za coś fajnego, za coś co warto wspominać z nostalgią i łezką w oku. Tym samym cieszę się, że nie urodziłem się parę lat wcześniej.
OdpowiedzUsuńOczywiście, są też rzeczy, które uważam za ładne. Zamiłowania do nieśmiertelnych motocykli WSK, Syrenek (mimo ich tendencji do psucia się na każdym kroku) czy sprzętu grającego na lampach, w ślicznych drewnianych obudowach się nie wyprę.
Zdjęcia które dałem na konkurs ("Niepocztówki z dzieciństwa") są krótką, trójkadrową opowieścią o dzieciach końca lat 80tych, wychowującyh się w małomiasteczkowym wirze przemian polityczno-gospodarczych, zachwycających się całym tym syfem i brudem który aż zionął z tych uliczek i podwórek. Są poniekąd gorzką refleksją na temat wspomnień i postrzegania pewnych rzeczy z perspektywy lat.
widzę flaszki z CP43. sam używam ;)
OdpowiedzUsuńTo akurat regenerator (niestety tylko to posiadam), ale po wlaniu 1/2 - 2/3 części "C" wywoływacza (przezroczysta buteleczka z KOH), można na tym pracować w temperaturze pokojowej, z całkiem przyzwoitym (jak na moje potrzeby) skutkiem.
Usuń(choć trzeba uważać z gałkami, dominanty strasznie wariują i trzeba je nastawiać z dokładnością... 1-5 pkt) :)