Skan odbitki 20x30.
Rok temu wpadłem na pomysł urodzinowych autoportretów, choć 21 maja mam zazwyczaj strasznie kiepski humor. Nie lubię tego dnia, choć zakupiona za ostatnie pieniądze puszka ORWO UN54 była dobrym sposobem na poprawienie sobie nastroju.
Rok temu wpadłem na pomysł urodzinowych autoportretów, choć 21 maja mam zazwyczaj strasznie kiepski humor. Nie lubię tego dnia, choć zakupiona za ostatnie pieniądze puszka ORWO UN54 była dobrym sposobem na poprawienie sobie nastroju.
Jednym uśmiech przywraca bomboniera,
innym nowa para butów. Albo pół litra. Mnie ucieszyła puszka
podrabianej (choć całkiem przyzwoitej) Agfy.
Stwierdziłem, że z autoportretami powinienem ograniczyć się do tego jednego, konkretnego dnia w roku. Robienie samemu sobie zdjęć jest w pewnym sensie przejawem próżności.
Stwierdziłem, że z autoportretami powinienem ograniczyć się do tego jednego, konkretnego dnia w roku. Robienie samemu sobie zdjęć jest w pewnym sensie przejawem próżności.
P.S. Nie wiem skąd skaner wyłapuje tyle brudów przy jednoczesnej tendencji do gubienia tak dużej ilości szczegółów. Chyba nie po to męczyłem się z nabitym na widelec kawałkiem tektury by maskować pod powiększalnikiem to i o(r)wo....epson mać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz