Skan odbitki 20x25 cm.
Pierwszy dzień lata na Ratajach.
Flexaret wyzionął ducha. Nie wiem czy kiedykolwiek dam go do naprawy.
Od jakiegoś czasu próbuję zaprzyjaźnić się z aparatem 6x9.
Gdyby nie paralaksa, byłoby całkiem klawo.
Od jakiegoś czasu próbuję zaprzyjaźnić się z aparatem 6x9.
Gdyby nie paralaksa, byłoby całkiem klawo.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz