Skan luksografii 9x13
W ramach sprzątania "pracowni" i eskperymentów (zapewne w sporej mierze inspirowanych ostatnią twórczością W.J), postanowiłem naświetlić na arkuszach niewiawdomego pochodzenia...salceson. To rzecz, która na dobrą sprawę dość mocno kojarzy mi się z moimi fotografiami, Oczywiście formalnie, ale czy tylko?
Przy okazji, wyszedłem najedzony tym "gastronomicznym überturpizmem" z ciemni.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz