Skan odbitki stykowej 9x12, Fomabrom.
Dochodzę do wprawy, czyli Arek. Wpadł
wywołać slajd, wrócił do domu z portretem.
Zrezygnowanie z czarnej płachty było
dobrym posunięciem. Przy jaśniejszym tle, włosy portretowanych nie
zlewaja się z otoczeniem, a cały ten ciekawy „sznyt”, jaki
oferują płyty wychodzi na wierzch. Klawo.
„Pływanie pod prąd bardzo wyrabia
mięśnie” - Z.Herbert.
A Foton not dead.

Jeszcze lepiej wyrabia mięśnie praca w kopalni na przodku... :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Witek
Może kiedyś będzie dane mi spróbować, choć jakieś 10-15 lat temu marzyłem o zostaniu hutnikiem - też fajowa fucha :)
UsuńAle to nic. Zawsze mogę uzbierać na Syrenkę czy Warszawkę - też się biceps wyrobi przy braniu tego non stop na pych :)