poniedziałek, 28 lipca 2014

Best before 1965 - III

 
 Skan odbitki stykowej 9x12, Fomabrom.

Dochodzę do wprawy, czyli Arek. Wpadł wywołać slajd, wrócił do domu z portretem.

Zrezygnowanie z czarnej płachty było dobrym posunięciem. Przy jaśniejszym tle, włosy portretowanych nie zlewaja się z otoczeniem, a cały ten ciekawy „sznyt”, jaki oferują płyty wychodzi na wierzch. Klawo.

„Pływanie pod prąd bardzo wyrabia mięśnie” - Z.Herbert.

A Foton not dead.

2 komentarze:

  1. Jeszcze lepiej wyrabia mięśnie praca w kopalni na przodku... :)
    Pozdrawiam,
    Witek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będzie dane mi spróbować, choć jakieś 10-15 lat temu marzyłem o zostaniu hutnikiem - też fajowa fucha :)

      Ale to nic. Zawsze mogę uzbierać na Syrenkę czy Warszawkę - też się biceps wyrobi przy braniu tego non stop na pych :)

      Usuń