Skan kopii stykowej 9x12cm z płyty szklanej produkcji bydgoskiego Fotonu. Termin jej "przydatności" rzekomo minął w 1965 roku. Papier Fomabrom.
Utalentowany syn
kolegi, Bogusia Biegowskiego.
Nikodem zajrzał po
projektor filmowy i parę drobiazgów do filmowania kamerami 8 i 16mm
z którymi rozpoczął niedawno przygodę. Trzeba sobie pomagać,
choć w tym przypadku moje rady dotyczą głównie kwestii
formalnych.
M.in dlatego od
jakiegoś czasu pod publikowanymi tu zdjęciami umieszczam również
informacje na temat tego co, jak i w czym wywołuję.

Świetnie, myślałem, że porzuciłeś już te szyby. A okazuje się, że drążysz temat i każdy kolejny obraz wychodzi coraz lepiej. Pięknie, efekt blisko kolodionu. Bardzo mi się ten obraz podoba. To się Nikodem "nakręcił", ciekawe na ile mu zapału starczy?
OdpowiedzUsuńNie porzucę dopóki nie skończę tego materiału (zostało jeszcze kilka sztuk). Jak się skończą, to zamknę serię, lub kupię emulsję i zacznę produkować własne. Kolejne kadry nie powstają z bardzo prostego powodu: fotografuję na nich ludzi, którzy mnie odwiedzają. Z jednej strony, jest to wyraz mojej podzięki za odwiedziny, a z drugiej: pomoc w tworzeniu cyklu. Twarze w moim mieszkaniu niestety pojawiają się wciąż te same, lub nie pojawiają się wcale - stąd zastój ;)
UsuńCo do formy - naświetlam po prostu krócej, by uzyskać mniej kryty negatyw. Zadymienie nie chowa się pod gęstym obrazem i wychodzi cały urok tego materiału ;)
Widziałem jeden z filmów Nikodema. Co prawda nie znam się na ruchomych obrazkach, ale bardzo mi się spodobał. Dalej go obgadywać nie będę, bo nie wypada :)