niedziela, 8 maja 2016

Włościejewki - cz. 2. Lokalne atrakcje.


Na kontrastowe motywy najlepsze są sprawdzone sposoby. HP5, Hydrofen, ORWO A71, papier Fotonbrom z lat 70-tych. Skan odbitek 15x20cm.

Włościejewki po raz kolejny. Tym razem inaczej i o czym innym.

A może jednak nie Włościejewki? Te dwa zdjęcia mogłem zrobić w wielu polskich wsiach. Przedstawiałyby z grubsza to samo. Niestety.

1 komentarz:

  1. Zwłaszcza drugie mógłbyś zrobić gdziekolwiek. Pierwsze też, ale już nie tak jak drugie :)

    OdpowiedzUsuń