(Skan diapozytywu Orwochrom UT20, termin ważnosci 1988, bez korekcji barwnej)
21 lipca przy ul.Kościelnej rzucili prawdziwe lody.
21 lipca przy ul.Kościelnej rzucili prawdziwe lody.
Lodziarnia działa chyba od niedawna, choć jest już niezwykle popularna. Wszyscy znajomi umieszczają w internecie swoje pamiątkowe, amatorskie zdjęcia z tą wieczną, niekończącą się kolejką w tle.
Wpadłem popatrzeć jak ludzie jedzą lody mając jednocześnie zamiar zrobić równie amatorskie ujęcie. Po swojemu.
Wydawałoby się, że pewne widoki, procedery czy zjawiska są już jedynie domeną poprzedniej epoki. Oddzielamy przeszłosć od teraźniejszości grubą kreską i z pełnym przekonaniem mówimy, że nie żyjemy już w socjaliźmie.
Nie żyjemy też w pełni ukształtowanym kapitaliźmie. Żyjemy na granicy, na historycznej cezurze. Od lat 90-tych minęło trochę czasu. Śmiem jednak twierdzić, że przemiany trwają nadal, choć nie mają już takiego tempa jak te 20-lat temu. Po prostu nie rzucają się tak w oczy.
Polska wciąż przeżywa swoją transformację. Zarówno społeczno-gospodarczą, jak i obyczajowo-mentalną czy architektoniczną (o czym świadczą chociażby stare pomniki czy nazwy niektórych ulic).
Taki jest już urok historii. Poszególne epoki nie znikały jak za pacnięciem magicznej różdżki. Zmiany dokonywały się powoli, stopniowo...a przełomowe daty to jedynie kwestie umowne.
To, z czym mamy do czynienia teraz stanowi pewien zlepek, pomieszanie, koegzystencję epok. Jedna stopniowo zastępuje drugą. Nadal.
Myślę, że warto to dokumentować, chociażby dla potomnych.


Zajefajne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńCo oni tam za lody dają?
To "Wytwórnia lodów tradycyjnych", więc pewnie na klasycznej recepturze, z mniejszą ilością chemii :)
Usuń