wtorek, 21 lipca 2015

Warsztaty fotografii otworkowej w Domu Kultury "Na pięterku"



Skan negatywu Polypan F, czyli dokumentacja analogowa.
  
Jedni podczas prowadzenia warsztatów dowiadują się, że Batman nie lata, a inni, że fotografia analogowa to „Hogwart psze Pana”. Przez drzwi ciemni słyszałem rzucane przez dzieciaki zaklęcia.

Każde pokolenie ma swoich bohaterów. Starsi mieli Kapitana Żbika, Gustlika, czy Hansa Klossa, nieco młodsi Batmana, a najmłodsi wielbią Harrego Pottera.

Cóż za zbieg okoliczności. Jakiś czas temu zyskałem przydomek „Ucznia czarnoksiężnika”.

2 komentarze:

  1. Bo to czarna magia co popełniasz ze światłem... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podrosną, pouczą się fizyki i chemii - zrozumieją, choć mówi to ktoś, kto w szkole z przedmiotów ścisłych miał zawsze same dwóje - z chemii szczególnie ;)

      (Choć trafił mi się ośmiolatek, który doskonale wiedział jak to działa i co wyjdzie)

      Usuń