sobota, 1 sierpnia 2015

Kobylec 122

Skan diapozytywu Orwochrom UT18. Zdjęcie zrobione ok. 1989/1990 roku.  Mieszkałem w pierwszym domu z prawej. Pokoik z balkonem należał do mnie. . Autor: R.Paszak

Skan diapozytywu Orwochrom UT18. Zdjęcie zrobione ok. 1989/1990 roku (sądząc po tym, że na zdjęciu wyglądam na 2-3 lata). Autor: R.Paszak 

Wieś niedaleko Wągrowca. Tutaj wszystko się zaczęło. To właśnie tu ojciec zrobił kilkaset ujęć na slajdach Orwochrom UT i negatywach NC21.

Jakiś czas temu pisałem, że warto wracać w dane miejsca po kadry. Otóż... nie zawsze. Stwierdziłem, że podczas urlopu powrócę (po kilkunastu latach!) do źródła moich barwnych fiksacji. Popełniłem spory błąd. Chyba nadszedł czas, aby wreszcie przeczytać "Miedziankę" Springera.

Kobylec przestał być spokojną wsią zamieniając się „miejscowość letniskowo-rekreacyjną”. Wycięto kawał lasu, pola po których biegałem jako dziecko sprzedano i zagospodarowano, a plaża straciła cały swój urok na rzecz fontanny i wielkiej zjeżdzalni. Wybudowano korty tenisowe oraz orliki, pootwierano budy z fast-foodem i poprowadzono betonowe chodniki wzdłuż oświetlanych ulic. Zmian zaszło o wiele więcej. Nastał koniec sielankowego spokoju na łonie natury. Widok jadącego  w kierunku Grylewa  pociągu nie jest już jedyną atrakcją.To pewne.

Morały na dziś:
-Wielkość jakiegokolwiek miejsca na mapie nie determinuje tego, że czas biegnie tam szybciej, wolniej lub wręcz staje w miejscu.
- Z punktu widzenia fotografii, przeszłość nie jest nieskończona. Zarówno z punktu widzenia pozornych wycieczek w czasie dokonanywanych za pomocą zabiegów formalnych, jak i kwestii trwałości samego nośnika. Nawet najbardziej utrwalone baryty kiedyś znikną.
-Może należałoby spalić wszystkie muzea i skupić się (co najmniej) na teraźniejszości?

Jak się okazało, za jakiś czas może zniknąć także stacja. Jej mieszkaniec przybiegł do mnie śmiertelnie wystraszony, gdy zobaczył gościa ze statywem. Wziął mnie za geodetę i obawiał się, że ktoś przyjechał wykonać pierwsze pomiary. Bał się przeniesienia gdzie indziej, gdyż (jak się później okazało) zamieszkuje to miejsce od 1980 roku. Jak sam mówił: „starych drzew się nie przesadza.”. Póki co, przeszkodą dla inwestorów jest fakt, że mają w tym przypadku do czynienia z zabytkiem. Stacyjka to chyba jedyny ślad po Kobylcu.

To zupełnie inne miejsce. Kadrów po które przyjechałem ostatecznie nie zrobiłem. Jedyne sensowne rozwiązanie to fotografowanie tego miejsca późną jesienią/zimą. Ciekaw jestem do jakiego stopnia ta wieś miejscowość letniskowa wymiera poza sezonem.

Czyli nastąpił swoisty, bezkadrowy epilog. Zarówno dawnego Kobylca ze wspomnień, jak i pewnego etapu mojej twórczości. Tak się składa, że to ostatnia rolka UT20. Reszta NRDowskich materiałów, które posiadam niestety nie jest już w tak dobrej kondycji i nadaje się tylko do awangardowo-piktorialno-turpistycznych zabaw/eksperymentów.

"(...)Otrzepałem się ze styropianu...
Dalej kocham Clash
Ciągle lubię Ramones(...)"

Skan diapozytu Orwochrom UT20 przeterminowanego o +/- 30 lat. Wywołane w oryginalnym procesie Orwocolor 9165.

Skan diapozytu Orwochrom UT20 przeterminowanego o +/- 30 lat. Wywołane w oryginalnym procesie Orwocolor 9165.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz